Wysoka przegrana w Kaliszu

4 maj 2024 |

To nie był nasz najlepszy występ. W półfinałowym spotkaniu ORLEN Pucharu Polski wysoko ulegliśmy drużynie ORLEN Wisła Płock i wracamy do domu. Wiślanie w niedzielę zagrają w finale PP.

To nie Chrobry był faworytem tego pojedynku. W tym sezonie musieliśmy dwa razy uznać wyższość wicemistrza Polski – zdobywcy Pucharu Polski w sezonie 2022/2023. Wynik otworzyli zawodnicy z Płocka, po dwóch trafieniach Pirocha i jednym Dawydzika było 0:3. Trzy minuty później był już remis – rzucali Grabowski, Kosznik i Jamioł. To był dobry okres gry Chrobrego, ale niestety zbyt długo nie trwał. Między 9., a 26. minutą do bramki przeciwnika trafiliśmy... raz, tracąc w tym czasie 13. bramek! Ta strata byłaby zdecydowanie większa, gdyby nie świetna postawa w bramce Stachery. Końcówka pierwszej części spotkania należała co prawda do nas – zdobyliśmy 4. bramki, ale to nieznacznie zmniejszyło różnicę bramkową.

W drugiej odsłonie meczu nie mieliśmy już tak długiego przestoju, ale często nasza gra pozostawiała wiele do życzenia. Wisła kontrolowała przebieg spotkania i zasłużenie wysoko wygrała mecz.

KGHM Chrobry Głogów – ORLEN Wisła Płock 19:26 (9:17)
KGHM Chrobry: Stachera, Dereviankin – Grabowski 5, Strelnikov, Wrona, Zieniewicz, Kosznik 1, Orpik 1, Jamioł 2, Dadej 2, Matuszak 2, Styrcz 3, Wiatrzyk, Paterek 1, Hajnos 2, Skiba
ORLEN Wisła: Jastrzębski, Alilovic – Daszek, Lucin 5, Piroch 3, Sroczyk 7, Serdio 1, Susnja, Samoila 4, Michałowicz 1, Krajewski 1, Dawydzik 6, Mihic 2, Mindegia 1, Zhitnikov 5

fot. Paweł Bejnarowicz