Szkoda, szkoda, szkoda

7 kwi 2024 | Mecze

Przegraliśmy w rzutach karnych, po dobrym meczu, w którym większość czasu prowadziliśmy. Ale nic się nie stało! Głowy do góry i walczymy dalej! Do awansu trochę dłuższa droga, bo przed nami jeszcze dwa mecze, ale... ZROBIMY TO! MVP meczu został Jędrzej Zieniewicz.

To gospodarze lepiej weszli w mecz i od początku prowadzili 1-2 trafieniami, kontrolując to, co działo się na boisku. Tempo nie porywało, ale też prowadzenie puławian nie było przekonujące. Potrzebowaliśmy ponad 20. minut, żeby złapać swój rytm i zacząć rzucać więcej bramek niż Azoty. A kiedy już go złapaliśmy to my kontrolowaliśmy sytuację na parkiecie, prowadząc w pewnych momentach nawet 4. trafieniami. Ta dobra passa trwała także długo po przerwie. Chrobry bezpiecznie prowadził i mecz toczył się bramka za bramkę. W ostatnich minutach meczu spadła nasza skuteczność, Azoty wyrównały, a później objęły prowadzenie. Bramka Matuszaka, rzucona na kilka sekund przed ostatnim gwizdkiem dała nam remis i karne. A w tym lepsi byli niestety gospodarze.

Mecz rewanżowy zagramy w niedzielę, 14 kwietnia o godz. 15:00. Do zobaczenia na WS1!

Azoty-Puławy – KGHM Chrobry Głogów 32:32 (k. 4:3) 15:18
Azoty: Tsintsadze, Zembrzycki, Borucki – Górski, Adamski 3, Przybylski 6, Zarzycki, Gogola 4, Marciniak 2, Burzak 3, Ostroushko 1, Janikowski 5, Fedeńczak 4, Jarosiewicz 4
KGHM Chrobry: Dereviankin, Stachera – Grabowski 3, Strelnikov, Zieniewicz 5, Kosznik, Orpik, Jamioł 1, Dadej 5, Matuszak 6, Otrezov, Styrcz 2, Paterek 5, Hajnos 3, Skiba 3