Z III Bałtyckiego Turnieju Piłki Ręcznej Mężczyzn o Puchar Starosty Powiatu Gryfickiego wracamy z trofeum za 1. miejsce! W gryfickiej hali rozegraliśmy dwa emocjonujące spotkania, obydwa wygrywając. Cieszymy się, bo odnieśliśmy zwycięstwa nad drużynami, z którymi już za chwilę zagramy w lidze – z Wybrzeżem Gdańsk, z którym zagramy pierwszy mecz po przerwie świąteczno-noworocznej i Pogonią Szczecin, z którą zagramy pierwszy mecz po tejże przerwie na własnym parkiecie. Oczywiście aby zainkasować punkty w lidze będziemy musieli powtórzyć wyniki z gryfickiego turnieju, ale udowodniliśmy, że możemy to zrobić. A w Gryficach było tak…

• sobota / 6 stycznia

Wybrzeże Gdańsk – KS SPR Chrobry Głogów 23:28 (12:13)
Chrobry: Stachera, Kapela – Zdobylak 5, Pawłowski 1, Świtała, Sadowski 2, Klinger 2, Babicz 5, Gujski 2, Tylutki 3, Biegaj, Orpik 3, Krzysztofik 3, Rydz 2

W pierwszym meczu turnieju w Gryficach zwyciężyliśmy w spotkaniu z Wybrzeżem. Nasze mecze z gdańszczanami zawsze są zacięte i nie inaczej było dzisiaj. Pierwsza połowa to wyrównane granie bramka za bramkę, świetna postawa w bramce Stachery i jednobramkowa nasza przewaga.
Druga odsłona to nasza dobra gra w defensywie i ofensywie, dobra zmiana Kapeli między słupkami i bramki naszego młodego skrzydłowego Marcela Zdobylaka.

• niedziela / 7 stycznia

Sandra SPA Pogoń Szczecin – KS SPR Chrobry Głogów 29:29 (15:17) karne 2:3
Chrobry: Stachera – Zdobylak 2, Pawłowski 4, Świtała 1, Sadowski 5, Klinger 4, Babicz 5, Gujski 3, Tylutki, Biegaj 3, Orpik 2, Rydz

W meczu o 1. miejsce emocji nie zabrakło, choć sami je sobie zafundowaliśmy. Dodatkowo traf chciał, że pierwszą część meczu graliśmy nie tylko przeciwko drużynie gospodarzy turnieju, ale też… słońcu, które świeciło wprost na naszą bramkę. Ale i z rzutami szczecinian, i ze słońcem świetnie radził sobie Stachera. Przez pierwszą część spotkania mieliśmy nieznaczną przewagą, którą pod koniec połowy zaakcentowaliśmy 2. bramkowym prowadzeniem.
Podobnie jak w pierwszym meczu dużo lepiej zaprezentowaliśmy się po przerwie, ale… tylko do 47. minuty. Mecz mogliśmy rozstrzygnąć wysoką wygraną, bo prowadziliśmy wtedy 4. bramkami. Zbyt szybko chyba uwierzyliśmy w wygraną, stoczniowcy zainkasowali 5 bramek z rzędu i zrobiło się jednym trafieniem w plecy. Ostatnie minuty były mocno nerwowe i regulaminowy czas gry zakończył się remisem. W karnych klasę pokazał Stachera i po raz kolejny mogliśmy cieszyć się z wygranej w turnieju.
W meczu o 3. miejsce Wybrzeże pokonało Gwardię Koszalin 29:19.

Dziękujemy wszystkim drużynom za wspólne granie! A Sandra SPA Pogoń Szczecin za zaproszenie i dobrą organizację turnieju!